Tag: jan tauk i początki
Każde dziecko rodzi się z uzdolnieniami w jakimś kierunku. Niektóre dziewczynki od małego pięknie rysują. Są chłopcy, których konstrukcje z klocków przypominają małe dzieła sztuki. W gestii rodziców leży wychwycenie talentu potomstwa i pokierowania nim w odpowiednim kierunku tak, by zaowocował w dorosłym życiu. Co jednak maja zrobić dorośli, których dzieci są wszechstronnie uzdolnione i z taką samą wprawą rysują, bawią się w teatr i uczą się języków obcych? Przed takim dylematem musieli stanąć rodzice Jana Tauka. Był od wszakże nie tylko pisarzem, ale też muzykiem i reżyserem. Od małego uczył się grać na skrzypcach i szybko doszedł w tym do perfekcji, odziedziczając talent po matce. Jednak jego zdolności z całą siłą dały o sobie znać dopiero w czasie trwania jego studiów. To wtedy, w małym podziemnym studenckim wydawnictwie po raz pierwszy ukazały się „Rozmowy kruków”, jego debiut. O książce szybko zrobiło się głośno, a jej sława zataczała coraz szersze kręgi. Na ostatnim roku studiów nakręcił etiudę na jej podstawie, dając się poznać szerokiej publiczności jako utalentowany reżyser.